Wizyta u lekarza osoby z niepełnosprawnością

Blog człowieka króry mimo swej niepełnosprawności, jest aktywny i stara się żyć, pełnią życia.

Wizyta u lekarza osoby z niepełnosprawnością

Gabinet dentystyczny

Wydaje się prosta sprawa, wizyta u lekarza. Każdy z czasem do lekarza chodzi. Jednak wizyta u lekarza osoby z niepełnosprawnością to zupełnie inna bajka.  zaczyna się pasmo problemów. To nie tylko na wsi czy w małym miasteczku, ale także wydawałoby się w dużym mieście. Kilka dni temu miałem wizytę u dentysty. Owszem nie u siebie w przychodni, ponieważ u mnie gabinet dentystyczny znajduje się na piętrze, a sam budynek nie ma windy. Jednak to nie największy problem, znalazłem sobie inną przychodnie z gabinetem dentystycznym, gdzie bez problemowo się dostanę. Taki gabinet muszę przyznać znalazłem dość szybko i nie daleko od miejsca, gdzie mieszkam.

Zwykła wizyta u lekarza, może być problemem

Przysłowiowe schody zaczęły się w momencie, kiedy dostałem prześwietlenie zęba. Oczywiście dostałem skierowanie do przychodni, gdzie takie prześwietlenie wykonam. Jednak jest to stara kamienica, bez windy za to z mnóstwem schodów. Sytuacja podobna jak etap wcześniej, to też postanowiłem spróbować sobie poradzić w ten sam sposób. Poszukać gabinetu, gdzie taki zabieg zostanie wykonany.  Udało mi się faktycznie znaleźć kilka takich gabinetów. Jednak albo pojawia się ponownie problem schodów i nieprzystosowania albo jest to gabinet prywatny. Koszt wykonania takiego badania to minimum 120zł.

Szukanie pomocy, rożnie z tym bywa…

Niestety opcji na NFZ, mimo usilnych starań nie udało mi się znaleźć. O pomoc w tej sprawie poprosiłem, rzecznika praw pacjenta. Znalazłem w infolinię, gdzie można zgłaszać się ze skargami czy problemami. Zadzwoniłem pod wskazany numer, jasne dla mnie, że nie odbierze bezpośrednio Pan Rzecznik tylko konsultant. No więc odebrał bardzo miły Pan, któremu nakreśliłem sytuację, zgodnie z tym co też napisałem wyżej. Kiedy przestałem mówić nastała martwa cisza, Widocznie Pani nie spotkał się z problemem wizyty u lekarza osoby z niepełnosprawnością. Dlatego nie bardzo, w pierwszym momencie wiedział co mam powiedzieć. Poprosił mnie o chwilę cierpliwości, czegoś szukał w komputerze może w Internecie, ponieważ było słychać stukanie klawiatury. Po dłuższej chwili stukania, Konsultant informuje mnie: „że sytuacja jest patowa, nie bardzo wie co może w tej sytuacji poradzić i musi się skonsultować z przełożonym. Oddzwoni do mnie jak tylko czegoś się dowie.”

Rozwiązanie problemu?

Po parunastu minutach oddzwonił. Z informacja, iż NFZ nie odda mi za to badanie (o co też również zapytałem), ponieważ nie ma na to podstawy prawnej. Mogę jedynie napisać do swojego oddziały NFZ napisać zapytanie, gdzie mogę zrobić to badanie… Pytanie tylko czy jeśli mi się nie udało znaleźć, takiego gabinetu to czy NFZ da rade to zrobić? Wizyta u lekarza z osoby z niepełnosprawnością to mimo wielu pozytywnych zmian, jest nadal problemem.